piątek, 2 października 2015

Ciro Marchetti Kipper

Ciro Marchetti pracuje nad nową talią kart Kipper, która ukaże się najprawdopodobniej pod koniec 2016 roku. Styl typowy dla Ciro. Cena na razie zabójcza- około 45 $. Poczekamy-zobaczymy.










czwartek, 1 października 2015

Rozkład RELACJE

Rozkład dla pary M & M.
Tym razem rozkład sporządzony dla pewnej pary, która staje na rozdrożu, kartami Mistyczny Kipper. Karty stawia Pani. To ta sama Pani, której sytuację zaprojektowały mi Lenormandy kiedy kładłam kiedyś karty dnia.


Karty po prawej stronie dotyczą Pani M, po lewej Pana M.

Co Pani ma w sercu- Oczekiwanie(28)
Pani oczekuje na coś, jakąś zmianę,coś co ma nastąpić, ale sama nie wie, co mogłaby zrobić oprócz czekania i trwania. 
O czym Pani myśli- Jego myśli(16)
Pani myśłi zaprząta jeden problem, wokół którego toczy się życie i wszystko jest temu jednemu podporządkowane. 
Co daje Pani w związku- Łaskawa Pani(6)
Pani M jest przykłądną matką i żoną, z dużym doświadczeniem.
Co robi Pani dla partnera- Pokój stołowy (21)
Pani zapewnia Panu domową atmosferę. 
Co Pani ukrywa przed partnerem- Kradzież
Pani coś Panu odbiera, podkrada. 


Co Pan ma w sercu- Praca/zajęcia(34)
Pan zajmuje się głównie pracą zawodową.
O czym Pan myśli- Krótkotrwała choroba(31)
Pan mysłi, że ma chwilowo dosyć, jest zmęczony fizycznie i psychicznie.
Co daje Pan w tym związku- Nieoczekiwane pieniądze (27)
Pan czymś zaskakuje. 
Co Pan robi dla partnerki- Małe dziecko(18)
Zachowuje się nieodpowiedzialnie.
Co Pan ukrywa przed partnerką- Spotkanie(4)
Pan prowadzi bujne życie towarzyskie

Ich związek okreśła karta Rozległa woda (36).Są sobą rozczarowani, mają wobec siebie wysokie oczekiwania. 
 Dobrane karty na najbliższe tygodnie to Długa droga (35), co wskazuje na to, że stan będzie trwał po prostu długo i Przypadek zgonu(19)- ta sytuacja nie będzie mogła trwać wiecznie i zapewne się zakończy.

Czego dowiedziałam się po rozłożeniu kart od Pani?
Sytuacja jest patowa. Mąż utrzymuje rodzinę, ale pieniądze daje tylko wtedy gdy tego chce. Pani pierze, gotuje, sprząta, zajmuje się dzieckiem i całym otoczeniem. Nie pracuje zawodowo, bo jest chora. Wszyscy znajomi mają ich za przykładną rodzinę, kochającą parę. Pan został przyłapany kilkakrotnie na obściskiwaniu się z innymi paniami "na mieście" o czym donosiły osoby postronne same nie wierzące w to, co widzą.
Pani prowadzi prywatne miniśledztwo, z którego wynika, że Pan ma kochankę, ma incydenty z narkotykami i poważny problem z alkoholem. Większość zarobionych pieniędzy przeznacza na zakup nowych ubrań i zabawę, ewentualnie na wynagradzanie i robienie prezentów swojemu dziecku, bo dziecko jest świadkiem jego ekscesów. Z relacji szefa wynika, że w pracy bywa, ale głównie czas spędza nie wiadomo gdzie.
Kochanka pana nie zparzeczyła, że są w związku.

Pani M zastanawia się jakie podjąć kroki prawne, jest skłonna założyć pozew o rozwód, ale w sytuacji finansowej zależności od męża jest to trudne.

środa, 30 września 2015

Miejsce, które pokazały karty- ciuchland

Z wczorajszych porannych kart dnia niewiele sensownych rzeczy miało wyniknąć.
Właściwie nigdy nie analizuję kart zaraz po rozłożeniu rozkładu dzennego, robię to dopiero następnego ranka. Raczej je sprawdzam niż wróżę.
Dziś spojrzałam na podsumy i.... byłam miło zaskoczona.


Wczoraj weszłam do ciuchlandu (tani Armani, grzebadełko, szperki- jak zwał tak zwał) i kupiłam fajne rzeczy.
Podsumy pokazały coś z daleka, w miejscu publicznym (różnorodnym) i uszczuplone, podgryzione. 
Wypisz wymaluj rzeczy, których ktoś kiedyś gdzieś się pozbył (zwykle nie w Polsce) i wyrzucił, bo nie spełniały jego oczekiwań. Ubrania są całkiem nowe i mam nadzieję że moje oczekiwania spełnią/

poniedziałek, 21 września 2015

21.09.2015

Rozkład dzienny na dziś.
W czytaniu intuicyjnym, bez zastanowienia widzę pana, który coś odrąbuje.Różnorodność instytucji.Coś bedzie bolesne, ale się zakończy.Widzę że wszystko dobrze się skończy.


Rano miałam wizytę u dermatologa. Miała być zwykła wizyta ale zakończyło się ogromnym cierpieniem. Tak ogromnym, że jeszcze przez godzine byłam bliska omdlenia. Ból niewyobrażalny. Mężczyzna z siekierą był jednak na rzeczy. Pozostały dzień spędziłąm na odwiedzaniu różnych miejsc, w które zwykle nie chadzam, plus fryzjer, różne poradnie. Kupiłam też zimowe buty.

Ptaki

Zwykle nie ingeruję w sprawy przyrody. Przedwczoraj idąc ulicą zauważyłam na środku jezdni podlotka. Podniosłam go i wrzuciłam do pobliskiego ogródka. Jakież było moje zdziwienie, gdy po 24h zobaczyłam go znów, w tej samej pozycji, skulonego, w tym samym miejscu. Wzięłam do domu. Zaczęłam karmić, martwiąc się, że zrobiłam źle zabierając go naturze i chcąc odchować.
Po dwóch dniach ptaszysko nabrało siły, zaczęło popiskiwać i kierować się w stronę otwartego okna. Dziś rano poleciał. Był to długi lot, na przeciwległy wysoki blok.




Ptaki potrzebują innych ptaków. Do pogaduszek, do stworzenia wspólnoty. Nawołują się. Są szybkie i spostrzegawcze. Sprytne. Potrafią współpracować. Potrafią też krzywdzić.
Ptaki są wolne, Nie znoszę, gdy ptaki- istoty stworzone do wolności są trzymane w klatce. Niech przenoszą się z miejsca na miejsce.